czwartek, 22 listopada 2012

22.11.2012

Cześć,

dzisiaj poszłam już do szkoły. Zaczynałam angielskim. Najpierw pisaliśmy test. Prosty! Potem czytaliśmy dialogi w książce. Takie tam proste rzeczy! Na serio!
Potem mieliśmy przyrodę. Szukaliśmy w atlasach wysp nad Bałtykiem. I różnych takich. No, ale ok.
Następnie Polski. Powtórzenie. Łatwe strasznie! :) Potem muzyka. Pani coś tam kiedyś kolędy(?!) puszczała! I musieliśmy je śpiewać!
Potem mieliśmy mieć WDŻWR, ale mieli chłopcy więc ja z dziewczynami weszłyśmy do 17 i grałyśmy w kalambury. Było nawet spoko, ale na koniec woźna nas wygoniła!!! I siedziałam z Dasią <3 na korytarzu! A potem teatralne i próba to przedstawienia.
Z.

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja nawet tak, bo mamy z Panią Dyrektor, która jest bardzo miła i ciekawie prowadzi! :)

      Usuń
  2. Kolędy w listopadzie? My na razie na muzyce mamy flet... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Natal też się zdziwiłam z tymi kolędami
      A my nie ;D I szkoda ;(

      Usuń
  3. Ja dziś miałam 8 godzin. Ciesz się, póki jesteś w podstawówce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam 8 godzin, bo dodatkowe... ale się wypisałam!

      Usuń
    2. No, a ja mam obowiązkowe

      Usuń
  4. Bardzo ładny i fajny blog,bardzo mi się go czyta.Obserwuję i zapraszam do mnie.Liczę na rewanżyk <3 http://pamientnik-marty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. No to ciekawy miałaś dzień :-3
    http://milionioliwka.blog.interia.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. najlepsze było WDŻ, którego nie było, nie? :P

    OdpowiedzUsuń

<3

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.